Deskorolka

Żaden śmiałek nie może zejść na dół, a nawet jeśli zejdzie, to niedługo wytrzyma. Zabraknie mu powietrza. Woda jest gorąca, wygląda jak oliwa, posiada wstrętny smak siarki i ałunu, i bardzo nieprzyjemny zapach. Idąc naprzód dochodzi się do dolnego wodospadu, który spada z przeszło stumetrowej wysokości. Po kwadransie znów wodospad zlewa się z trzydziestometrowej wysokości. Na przebycie drogi od tego górnego wodospadu do nas, dobry jeździec potrzebuje dziewięciu godzin.

Mogą być buddystami lub bonpo, choć większość z nich należy do szkoły ningmapa. Tybetańscy szamani pało zaś identyfikują się z naukami buddyjskimi. Pało wchodzi w trans wywołany rytmicznym uderzaniem w bęben i śpiewem, jego świadomość przechodzi w stan namsze (rnam-shes) i jest uwalniana z ciemienia czaszki do trzech luster, symbolizujących wrota do innych światów - chla (świata duchów niebiańskich) lub tsen (świata duchów gór i ziemi) oraz Lu (świata duchów podwodnych), odpowiadających trzem żywiołom: niebu, ziemi i podziemiom, z których wedle szamańskiej kosmologii świat został uformowany.

Układ napędowy wygląda następująco. Niewielki silnik spalinowy o pojemności jednego litra i mocy 50 kW (68 KM) napędza generator ładujący akumulatory. Prąd deskorolka akumulatorów zasila silnik elektryczny (także o mocy 50 kW), który z kolei napędza koła pojazdu. Jak twierdzi producent, w trybie elektrycznym samochód może przejechać ponad 100 km, co stanowi dwukrotnie lepszy wynik, niż ten którym może się pochwalić zapowiadana trzecia już generacja Priusa. Ładowanie akumulatorów po podłączeniu do gniazdka elektrycznego zajmuje około 9 do 10 godzin. zwiekszanie fps Grubaska kosmiczna spokojnie krzyczy blaszane kostki.